wtorek, 23 kwietnia 2013

14

Mam już tego wszystkiego dość.. Mam ochotę wyjść i nie wrócić. Jesteście pojebani i jebie się wam w tych
pustych głowach. Nie mam sił na was, no i wgl nie daje rady. Wszystkie plany poszły się pierdolić. Chwilę
temu uświadomiłam już że na żadną komunię nie idę i w chuju ją mam. Tak samo majóweczka też poszła
się pierdolić. Dziękuje <3 ! Tyle na ten chujowy temat. Spierdalać.

sobota, 20 kwietnia 2013

13

Cześć, a więc weekend czas zacząć. Jest już jakoś dobrze po 1 w nocy, a ja siedzę i nie mogę zasnąć.
Zaczęłam oglądać chyba drugi już film no i mówię kurde, coś muszę zacząć robić żeby jako tako wyglądać
na lato itp. Więc zabrałam się za ćwiczenia. No i po ćwiczeniach napisałam sobie listę na ścianie co mogę,
a czego jeść nie powinnam. Bo takie rzeczy się zapomina, przynajmniej mi bo tam nie wiem jak Wam :) 
Mam nadzieje że jakoś zobaczę te rezultaty, i że w końcu zacznę się dobrze czuć w '' swoim ciele ''
No i muszę jeszcze dziś jechać do reala po jakiś prezent dla mojej Mamy ponieważ ma dziś swoje urodziny
Aaa no i oczywiście nie wiem co mogę jej kupić.. więc wyczuwam stanie w sklepie 5 godzin i zastanawianie
się co mogę jej kupić, co by jej się przydało itp. Mam nadzieję że rano starszy odpali mi jeszcze trochę 
hajsu bo jak nie to go uduszę.. ; / Dobra, nie wiem co jeszcze mogę napisać. Posty będę dodawać chyba
tylko w weekendy, a jeśli w tygodniu coś naskrobię to będzie to krótka notka nie trzymająca się sensu.
No ale mniejsza z tym. Ciekawe czy ktoś to wgl. czyta, dobra idę oglądać dalej film i potem może w końcu
spać :* dobranocc !

czwartek, 11 kwietnia 2013

12

Dodam coś jutro bo dziś nie mam na to czasu bo jeszcze w między czasie uczę się na DR bo ma być 
kartkówka niestety. No i po zebraniu ? nie no, żyje jeszcze i wgl. No ale co się okazało kurwa nie mam 
godzin nieusprawiedliwionych xd ! nie wiem jak to kurwa możliwe ale okej. Paa <3





KOCHAM CIĘ MACIEK <3 ; *

niedziela, 7 kwietnia 2013

11

Cześć, po raz kolejny wstałam tak wcześnie. Nie trawię takiego czegoś! A jutro nie będzie mi się chciało 
wstać do szkoły, ja wam to mówię ! No ale mniejsza tam z moim wstawaniem. Wstałam poszłam do kuchni
Najeść się resztą ciasta co zostało z urodzin. No i poszłam się dalej położyć, zapuściłam sobie muzykę w 
słuchawkach no i leżałam sobie tak i myślałam. Nad moją ostatnią rozmową z Tygryskiem. Owszem, boli
takie coś kiedy słyszę to w moją stronę, ale wszyscy uważają że się nie znam itp. Nawet moja mama mi to
mówi że to jest tak ładnie i takie tam. Boli mnie to iż ja chcę zmian, chcę żeby już wyglądać jakoś normalnie
żeby jakoś to wszystko po układać, żeby było tak jak powinno. Chcę wyglądać elegancko, modnie itp.
Ale takim czymś to serio, nie mobilizujesz mnie do tego .. [ ja ci nie kazałem tak się ubierać, wali mnie to
jak się ubierasz ] Czy coś w tym stylu. A to że ja chciałabym żebyś w końcu chodził po normalnemu ubrany
to co, jest to coś złego? Moim zdaniem nie, po prostu chcę żebyś zrobił coś z sobą, zadbał o siebie i takie
tam. Ale no jak zawsze Daria se mówi i se niech gada dalej, a w dupie mam to wszystko. Jeśli masz jakiś
problem zawsze możesz na mnie polegać, zawsze jestem przy tobie, a kiedy nie możemy być razem gadamy
po kilka godzin przez telefon i cię wspieram.. Mówisz mi to wszystko nie wiem żeby się popisać przedemną
albo nie wiem, ale uwierz że nie chcę źle. Chcesz dalej tak chodzić? twój wybór.. Ale wiedz że tego będziesz
strasznie żałować, bo ja potrafię ubrać się tak żeby każdy się na mnie i na moje atuty patrzał i się ślinił. Ja
nie chcę żeby ta notka była tylko o tym że Cię opierniczam czy coś. Ale chcę pokazać jak to ja odczuwam
Wiesz że ja potrafię być no za przeproszeniem jak ''suka''  dobrze wiesz o tym, że nie waham się przed 
prawie niczym. Doceń to że chcę dla Ciebie dobrze, i raz byś mnie mógł posłuchać co do ubierania. Tak, ja
sama teraz będę pracować nad tym czy jest mi w czymś fajnie, czy nie.. czy pasuje to do tego czy nie, czy 
nie wyglądam w tym za grubo, czy nie powinnam czegoś jeszcze zmienić, czy różne inne spekulacje co do
mojego wyglądu, czy też ubioru. Ale zostawię już te ciuchy i wygląd. Ale będę do tego dążyć. Zobaczycie
osiągnę swoje zamierzone cele. Nawet jeśli miałabym iść po trupach ! Dobra ja kończę bo nie wiem co
mogę jeszcze tu napisać. Może napiszę coś wieczorkiem, o ile humor i dobre chęci mi na to pozwolą, dobra
to pa :)..

sobota, 6 kwietnia 2013

10

Cześć, dziś wstałam sobie dość wcześnie bo po 7. Nie wiem czemu tak mam że jak jest wolne i nie trzeba
iść do szkoły to ja wstaję o 7-8 zawsze tak mam zaczyna mnie to powoli denerwować ! Bo chciałabym się
w końcu wyspać. Później koło godziny 9 rano zadzwonił do mojego taty wujek, z życzeniami i w ogóle
no i nam oznajmił że przyjadą do nas no to szybko się ubierać i wypili kawę no i wielkie myślenie co kupić
jakie ciasto itp. No więc jakoś przed 11 pojechałam z Tatą na Wesołą, potem na brzezinkę, no i do sklepu
na osiedle za ciastem, po czym nic nie było więc jechaliśmy do mysłowic, tam też gówno co było więc mówi
że w chuju ich ma że będą jeść to co jest, a jak im się nie podoba to niech nie jedzą, będzie więcej dla niego
Pojechaliśmy do domu i byliśmy jakoś przed 13 w domu. Zjedliśmy obiad, mama zaczęła sprzątać a w tym
czasie Tata siadł do kompa, i mówi że idą. No to już mu mina znikła. No i jakoś do przed 17 siedzieli i
pojechali zawieść Oliwię i Monikę do babci, no i mieli jechać gdzieś na zakupy. Nie nawidzę takich dni jak
dziś, szczerze mówiąc dziś był chujowy dzień i takie tam. Dobra wiadomość od tego tygodnia ma być temp.
na plusie i w czwartek ma dojść nawet do 12 stopni ! jebać to że będzie deszcz itp. Ale nie będzie zimno!
A o to chyba wszystkim się rozchodzi! Dobra, idę ogarnąć w pokoju i zrobię łóżko i idę poczytać :). Papa

czwartek, 4 kwietnia 2013

9

A więc cześć, znalazłam chwilkę żeby tu coś w końcu napisać, ostatnio wyczuwam że zaniedbuje owego
bloga. A więc wczorajszy dzień jakoś tak minął do południa i po południu fajnie, a wieczorem to już było
istne piekło, i najgorszy koszmar jaki mógłby tyko być. Ale nie będę tu o tym pisać! Wczoraj napisała do 
mnie Karo czy będę jechać do FH a ja że nie wiem, że może będę jechać z Maćkiem. No ale że sprawy
się trochę skomplikowały no to nie wiem co robić, nie no.. W sumie pojechałabym bo jest to fajna okazja. 
Ale z drugiej strony nie chce jechać bez Misia :(. Nie wiem pogadam z nim jeszcze i wgl. Może się coś 
innego wymyśli. No a tak jeszcze w szkole spoko, wczoraj dostałam 10 ocen z biologii, i jedną z OPWH 
za sprawdziano-kartkówkę. No i widzę poprawę w swojej nauce. Jest coraz lepiej, może dlatego że mam 
nieziemską motywację <misiek> ; * Cieszę się że Go mam wiecie? Jest śliczny, kochany, czuły, szanujący,
ROMANTYCZNY <3 i inne. Mam nadzieję że nie będzie tak jak inni zakładają z naszym związkiem..
Wiesz o kogo mi się rozchodzi. No i uwielbiam wgl. spać na tobie, z tobą, i inne teges szmeges.. <3 Chcę
znów ! No a dzisiaj ? Dziś męczarnia.. jeden plus że lekcje mam dopiero na 10:30 no i to jedyny plus..
lekcje do 15, będę w domu przed 16, zjem sobie coś no i ogarnę lekcje jak coś będzie no i tyle chyba.
Po siedzę w domu, i wezmę się za sprzątanie no i oczywiście za książkę. Jejku, wacuś mi wskoczy na 
kolana xd. Nic nie widzę przez jego łepetynke. ; * Dobra, nie wiem co jeszcze mogę napisać. Może coś
po południu dodam. :) a teraz moje oceny 



Polski : +4,2,2 
j. ang - 
j.niem. : -3,2,3,2
historia : 1,2,3,5
wos : 4,5
Matma : 1,2,1,2
chemia: 3,2
fizyka: 2
Biologia: 3,-2,2,1,4,3,1,+4,-2,1,1
geografia: 4,4,5
inf :. 5,5
wok: 1 
 EDB : 3
PP : 3
OPWH : 1,4,2,2
Działalność : +2,5,1,5,5,-4
PH: -4
PDPH : +4


Owszem, może nie są one takie fajne jak bym chciała ale serio.. widzę różnicę w tym semestrze a w tamtym
ja oczywiście widzę poprawę, ale ona dopiero wyjdzie pod koniec. :) Aaa no i dziś się dowiem co z matmą 
masakraa... boje się.. :( biczys. trzymajcie kciuku :(..

wtorek, 2 kwietnia 2013

8

Cześć wam, Jaka fajna pogoda. Aż chce się gdzieś wyjść ! serio. Zastanawiam się czy nie wziąć sobie
aparatu i nie iść sobie gdzieś na spacer z Tygryskiem :( No ale zaraz się dowiem czy by mu się chciało 
przyjechać. No i potem może byśmy poszli gdzieś bo szczerze? nie mamy żadnych zdjęć razem wiesz to ?
No, więc trzeba wziąć statyw czy coś no i iść porobić zdjęcia ; * ! kurde, źle mi się pisze bo wacuś mi 
się rozwalił na ręce i ledwo co nią ruszam xd dobra, napiszę coś pod wieczór albo wieczorkiem ; *
Miłego dnia ludzie ; *

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

7

No cześć wam, sorki że tak z opóźnieniem ale nie wiem jakoś nie chciałam nic dziś w ogóle pisać. 
Ale postanowiłam tak jakoś napisać coś żeby nie było luk. Wstałam sobie jakoś o 11, no i obiad ok chyba
13-14 coś koło tego było. No i zjadłam i siadłam do książki. Skończyłam 3 część i zaczęłam sobie nie
dawno część 4 ale jakoś humor mi się pogorszył więc skończyłam czytać no i mulę sobie. Obiecałam sobie
że już nie będę płakać, że już nie będę sobie wmawiać że to wszystko to jest koszmar, że już sobie nie daje
rady itp. Ale znów jest to samo. Znowu nachodzą mnie te myśli, znowu nie mam sił na nic, a kurwa mówiłam
obiecywałam sobie i co ? wszystko poszło się pieprzyć.. Siedzę i płacze. Znowu.. muszę się czymś zająć, nie
mogę o tym myśleć, odpędzam od siebie te złe myśli, to znaczy przynajmniej się staram.. Ale niektórzy nie
mogą pojąć tego że nie mogę się nerwować, nie potrafią wziąć przytulić i powiedzieć ''weź kurwa będzie
dobrze, damy radę nie peniaj ! '' ale szczerze ? brakuje mi tego co było na samym początku, a potem było
tylko co raz gorzej. Ale ja już powiedziałam coś na ten temat no i zdania nie zmienię. A co do dzisiejszego
wieczora? jedno słowo które mi się nasuwa  to '' zgiń'' nie chodzi mi tu o kogoś .. lecz chodzi mi tu o mnie..
ja już sobie powiedziałam zero nerwów.. zero stresu. Życie na chillu, ale.. jest jedno wielkie ALE . Moje
postanowienie na dziś i najbliższy czas. '' Bądź ostra jak Suka, nie patrz na innych. Bo inni i tak nie patrzą
na ciebie. '' I to jest prawdą. Nie będę tutaj przytaczać pewnych sytuacji czy coś.. Po prostu zawodzę się
na człowiekach. Ale może to jest to że jestem samolubną, nie myślącą o innych, ździrowatą jedynaczką,
która ma wszystko podstawione pod nos. Szczerze? tak kurwa boli mnie to że nie mam rodzeństwa. Że z 
nikim nie mogę pogadać na jakieś trudne tematy, czy komuś się wyżalić .. nie jestem typem że potrafię się
utworzyć tak fest na ludzi.. to dlatego że ja od małego nikogo nie miałam, nie miałam się do kogo otworzyć
nie miałam z kim pogadać, i widzicie. Tak to jest .. tak wygląda moje marne życie którym zadaję ludziom 
pełno bólu, i ich ranię. Ale to cała ja. Więc trzymajcie się ode mnie z daleka. Jeśli nie chcecie żebym i was
zraniła.. Nie wiem co mam jeszcze pisać. Nie mam już siły żeby coś napisać. Jutro? jutro jadę do FH po 
kilka ciuchów i rozejrzeć się za butami. Jeśli nie będzie tam butów to pojadę do reala prosto no i tam kupię 
te fajne na obcasie które ostatnio oglądałam na necie. No i w piątek po szkole znaczy no jakoś koło 14 
pójdę do mysłowic zapytać się czy potrzebują jeszcze do pracy kogoś na godziny popołudniowe. Muszę
zacząć być samodzielna, nie mogę liczyć na nikogo. Więc kasę muszę zebrać sama. Jak to się mówi, dupą
nie zarobisz. Znaczy niby zarobisz ale się skurwisz. A ja kurwić się nie będę jak co niektóre. Kurwa za 
zrobienie loda biorą po dwie dychy. Kurwa no biczys.. Sprzedajesz się spoko, twoje ciało. Ale chuj mnie 
to obchodzi za ile synkowi laskę postawisz.. Dobra, nie mogę się już nerwować bo już mi słabo z tego
wszystkiego, ciśnienie mam tak wysokie że szok.. [ 178/113/109] Więc puls mam zajebisty.. 109 więcej
nerwów kwas ! Pogratulować wam ludzie !  dziękuję.. kończę się.. pa