czwartek, 28 marca 2013

2

No Cześć, to znowu ja. Jakoś nie wiem czemu, ale straciłam dzisiejszy dobry humor, ale spokojnie. 
Zaraz wezmę się za książkę, no i słuchawki na uszy i do łóżka. Mam nadzieje że będzie jutro lepiej, no i
oczywiście będę się modlić żeby to nastało. Mam też nadzieje że jakoś się to wszystko ułoży. 
Jest jeszcze wiele spraw które chciałabym wyjaśnić ale nie mam odwagi, nie chce też zniszczyć tego
co przez te xx miesięcy budowaliśmy.. Ale ostatnio coś się dzieje złego, ale postaram się jakoś to ..
jakoś to naprawić, chcę to ogarnąć. I bardzo bym w końcu chciała żeby nam sie ułożyło, żeby już było
dobrze, nie chcę tutaj pisać o moich uczuciach, co teraz w tym momencie czuje, i innych sprawach. 
Jakoś się źle poczułam więc idę zrobić łóżko, i chyba się położę, znów się zaczyna. Te bóle są co raz
gorsze, muszę o tym powiedzieć mamie i muszę iść z tym do lekarza.. Ostatnio jest co raz gorzej, nie
pojmuje dlaczego to ja muszę być chora. Muszę ograniczyć się z tymi nerwami, i z tym całym stresem, 
bo powoli się kończę .. a jak dalej tak pójdzie to się wykończę nerwowo i psychicznie. Dobra, ja idę
bo nie mam już siły, jestem zmęczona i chcę spać. Pa. Do jutra !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz