Hej, to znowu ja. Zrobiłam to! w końcu to zrobiłam.. Napisałam to wszystko czego nie powiedziałam..
i czego bałam się powiedzieć. Szczerze? nie wiem dlaczego ale pisać jest mi dużo łatwiej.. Owszem, może
nie widać moich emocji i w ogóle ale szczerze wam powiem jest mi po części lepiej, wiem że to może moje
życie obrócić o 180 stopni no ale .. popełniłam jeden wielki błąd i muszę ponieść tego konsekwencje.. Boję
się Jego reakcji i w ogóle ale nie chcę tak dłużej. Albo mi wybaczy co zrobiłam i będziemy jeszcze ze sobą
albo przeczyta co napisałam i .. i się na tym skończy. Ale ja nie przestanę Kochać.. nie jest to takie proste
w szczególności dla mnie, dla osoby która się strasznie przywiązuje i nie potrafi funkcjonować bez tej drugiej
osoby, ale to jest już chyba obsesja nie wiem.. boję się tego co będzie. Dziś jeszcze wręczę mu to..
no i .. Zobaczę co się stanie w najbliższych dniach. Nie wiem czy dobrze zrobię, że tak przed świętami..
No ale święta to czas przebaczenia, naprawienia tego co się zrobiło źle i tym podobne. Dziś nawet Jego
zdjęcie przyczepiłam na ścianę przy kompie. Za każdym razem kiedy się na nie spojrzę to mam łzy w
oczach.. Nie wiem czemu ale to jest tak wiecie z automata.. Dobra, ja idę się szykować i zaraz jadę. Mam
nadzieję że chociaż zejdzie do mnie na dół.. :(
no i .. Zobaczę co się stanie w najbliższych dniach. Nie wiem czy dobrze zrobię, że tak przed świętami..
No ale święta to czas przebaczenia, naprawienia tego co się zrobiło źle i tym podobne. Dziś nawet Jego
zdjęcie przyczepiłam na ścianę przy kompie. Za każdym razem kiedy się na nie spojrzę to mam łzy w
oczach.. Nie wiem czemu ale to jest tak wiecie z automata.. Dobra, ja idę się szykować i zaraz jadę. Mam
nadzieję że chociaż zejdzie do mnie na dół.. :(
Kocham Cię..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz